Początki Gródka – jednego z najstarszych ośrodków osadniczych na terenie dzisiejszej
Białostocczyzny - sięgają prawdopodobnie XII wieku n.e. Już w tym okresie był to ważny gród na szlaku Grodno-Bielsk-Drohiczyn. Jak podają
źródła, w drugiej połowie XIII wieku gród został zniszczony. Przed 1483 r. Król Kazimierz Jagiellończyk nadał rozległe dobra
między Narwią a Supraślą - Iwanowi Chodkiewiczowi.
Po jego śmierci dobra te przeszły we władanie jego syna - Aleksandra. Wtedy też Gródek przeżywał swój „Złoty Wiek”. Aleksander Chodkiewicz
uczynił tu swoją główną rezydencję, wzniósł drewniany zamek oraz cerkiew św. Jana Teologa. Sprowadził też do Gródka
mnichów z Kijowa, którzy w 1500 r. przenieśli się w miejsce bardziej ustronne i ciche, na uroczysko Suchy Hrud (późniejszy Supraśl).
Legenda mówi, że szli oni za płynącym po rzece Supraśl krzyżem. Tam gdzie się zatrzymał krzyż zbudowali nowy klasztor.
W połowie XVI w. Gródek otrzymał prawa miejskie (utracił je w 1897 r.) i stał się ważnym ośrodkiem handlowym,
rzemieślniczym oraz centrum rolniczym i leśnym.
W XVII i XVIII wieku Gródek kilkakrotnie zmieniał właścicieli. Należał do Paców, Sapiehów, Mniszchów,
Potockich i Radziwiłłów. Lata wojen w okresie najazdu szwedzkiego zdziesiątkowały mieszkańców obszaru, co spowodowało zahamowanie jego
rozwoju. W ciągu okresu przejściowego, około 1793 roku, Gródek należał do Rzeczypospolitej. Po III rozbiorze Polski znalazł się na terytorium
Prus, a po 1807 roku - w Carstwie Rosyjskim. Gródek, jak większość miast na Białostocczyźnie trwał w zastoju do roku 1831, kiedy to wprowadzono
granicę celną między Cesarstwem Rosyjskim a Królestwem Polskim. Miasteczko stało się dogodnym miejscem lokalizacji drobnych zakładów
rzemieślniczych i sukienniczych oraz zakładów włókienniczych produkujących na rynki wschodnie. W czasie powstania styczniowego 1863 roku
w okolicznych lasach działały oddziały Walerego Wróblewskiego i Onufrego Duczyńskiego. W Piereciosach 29 kwietnia 1863 roku stoczyły one
największą na Białostocczyźnie bitwę, zwaną Bitwą pod Waliłami. Prawdopodobnie w tych lasach ostatni wódz „powstania na Litwie”
Konstanty Kalinowski – wydawał pierwszą gazetę w języku białoruskim „Mużycka Prauda”. Następną taką gazetą, która docierała
do tutejszych mieszkańców była „Nasza Niwa” (drukowana od 1906 r. w Wilnie), w której zamieszczali swoje teksty Ściapan
Piatelski („Aroł”) z Gródka i Janka Daraszkiewicz („Karszun”) z Mieleszek. Po przeprowadzeniu w 1886 roku linii
kolejowej Białystok - Wołkowysk, przebiegającej w odległości 2 km od Gródka, nastąpił intensywny rozwój miejscowości,
szczególnie pod względem
przemysłu włókienniczego. Powstała tu również kaflarnia, cegielnia i zakłady stolarskie. W tym okresie większość mieszkańców
Gródka stanowili Żydzi. Jak podaje Tomasz Wiśniewski w książce „Bożnice Białostocczyzny: Żydzi w Europie Wschodniej do roku 1939”
przed pierwszą wojną światową w Gródku było pięć bożnic zwolenników judaizmu rabinackiego i dwa chasydzkie domy modlitwy.
I wojna światowa przyniosła ze sobą tragedię bieżeństwa – ewakuacji większości mieszkańców w głąb Rosji. Nadal był to
znaczący ośrodek przemysłu włókienniczego. Niesprawiedliwość klasowa i podziały narodowościowe zrodziły tu silny ruch rewolucyjny walczący z
kapitalistycznym wyzyskiem. Po kampanii wrześniowej 1939 roku i przejściowym zajęciu Gródka przez Niemców, na tereny te weszły wojska
radzieckie. Powtórna okupacja Niemiecka gminy rozpoczęła się 21 czerwca 1941 roku. Po odwrocie Armii Czerwonej, w pobliskich lasach zaczęły
działać liczne oddziały partyzanckie, w skład których wchodzili czynnie lub biernie, także okoliczni mieszkańcy. Jednym z takich oddziałów
był oddział partyzancki im. Konstantego Kalinowskiego, którym dowodził Aleksander Karpiuk ze Straszewa (późniejszy pisarz białoruski,
po wojnie zamieszkały w Grodnie). Za współpracę z partyzantami hitlerowcy wymordowali ludność wsi Popówka i spalili wszystkie jej
zabudowania. W dowód uznania bohaterskiej postawy społeczności Ziemi Gródeckiej w czasie okupacji hitlerowskiej w 1977 roku,
gmina otrzymała Krzyż Grunwaldu II klasy. W czasie II wojny światowej przemysł Gródka został zniszczony, zaś ludność żydowska,
spośród której rekrutowała się większość robotników, uległa zagładzie. W okresie Polski Ludowej Gródek
przestał być prężnym ośrodkiem przemysłowym. Rozwój gminy nastąpił w kierunku rolniczym. Powstały spółdzielnie produkcyjne
i państwowe gospodarstwa rolne. Jedyną oznaką przemysłu było wybudowanie w Gródku Zakładów Dziewiarskich „Karo”,
które dawały zatrudnienie wielu kobietom z całej gminy. W tym czasie wzniesiono bloki, dom kultury, szkołę, przedszkole, żłobek, bank,
księgarnię oraz wiele sklepów. Na początku lat dziewięćdziesiątych zostało otwarte przejście graniczne w Bobrownikach. W ten sposób
Ziemia Gródecka znowu stała się pomostem na szlaku handlowym między Wschodem a Zachodem.